YELLOW GLASSES | OUTFIT

YELLOW GLASSES | OUTFIT

Hejka!
Dzisiaj przychodzę do Was tylko ze zdjęciami, które razem z @fotografowe.love (insta) zrobiłyśmy niedawno. Przedstawiam stylizację, myślę, że dosyć prostą, ale nieco bardziej kolorową, niż to u mnie zwykle bywa. 


Co sądzicie o stylizacji i jak podobają Wam się zdjęcia? 


MY FAVORITE COSMETICS | Rossmann -49%, -55%

MY FAVORITE COSMETICS | Rossmann -49%, -55%

Cześć! Na moim Instastories ostatnio zrobiłam ankietę, w której mogliście głosować, czy ten post ma się pojawić, czy może jednak nie. Znaczna część z Was zagłosowała, że jednak chciałaby go zobaczyć. A więc dzisiaj przedstawię produkty, które szczerze polecam, ponieważ sprawdziły mi się wyjątkowo dobrze. Wpis nie jest sponsorowany w jakikolwiek sposób, dlatego każda moja opinia jest moją prawdziwą opinią. Jeżeli chodzi o konkretne zasady owej promocji to możecie zapoznać się z nimi na razie tutaj<-- . Zacznie się ona 9 kwietnia, będzie trwała prawdopodobnie dwa tygodnie, a w jej skład wchodzi typowo kolorówka, czyli: tusze do rzęs, podkłady, szminki - i wiele, wiele innych produktów do makijażu.

 Zaczniemy od tuszy, przedstawię Wam tylko dwa, bo tylko te jakoś szczególnie mnie zachwyciły. Pierwszy - Paradise z Loreal'a. Jest często porównywalny do tego słynnego tuszu z Too Faced Better Tahn Sex i można powiedzieć, że niemalże prawie niczym nie odbiega od inspiracji. Myślę, że będą zadowolone z niego osoby o nieco większych oczach i długich ale jasnych i niezbyt gęstych rzęsach. On bardziej pogrubia niż wydłuża, ale to oczywiście kwestia pracy z nim. Podkreślę, że klubowicze zapłacą za niego po promocji -55% tylko 29 złotych!

Zaś Lovely Pump Up fajnie sprawdzi się przy mniejszych oczach, krótkich i jasnych, rzadkich rzęsach. Jest typowo wydłużającym tuszem, raczej ich nie skleja - w moim przypadku świetnie się sprawuje. Nawet bez promocji jest dosyć tani, tylko jedyny minus to, to że szybko zasycha. Może tylko u mnie tak się zdarza...

Powiem szczerze, że cienie z Rossmann'a - według mnie, nie powalają swoją pigmentacją i trwałością, jednakże, jakbym miała przedstawić chociażby jedne, to bezkonkurencyjnie byłby to te z Lovely. Super odcienie, ciepłe, brzoskwiniowo-różowe? Pigmentacja też zaskakująco świetna i myślę, że nawet nie potrzebna tu bardzo dobra baza (warto wspomnieć: dobre bazy zawsze lepiej wydobywają pigmentację cieni i sprawiają, że trzymają się one dłużej na powiekach), by wyglądały fajnie.

Jedyny podkład - Eveline Liquid Control. Posiada krycie średnie, jest raczej matowy i polecałabym go cerom mieszanym. Ja jednak nie używam go na co dzień, ponieważ jestem zwolenniczką delikatniejszych makijaży i mi wystarczy jedynie dobrze kryjący korektor.

Korektor z Maybelline jest dosyć porządnie kryjącym korektorem. Dla mnie jest trochę ciężki, jeżeli chodzi o okolice pod oczami, ale jeżeli wykonujecie pełne makijaże to on super się sprawdzi właśnie w tamte miejsca.


Rice Powder to kosmetyk, którego używam naprzemiennie z pudrem od Ecocery. Bardzo fajnie mi się sprawdza, ma odpowiedni skład oraz nadaje się do bakingu. Matuje na taki sam czas, jak jego rówieśnicy z półki pudrów ryżowych. Jedyne co mi w nim przeszkadza to, to że ma małą pojemność, a w środku tylko kilka dziurek, bez co trudno go wysypać na wieczko. 

Rozświetlacz z Lovely jest naprawdę piękny, niewielka ilość wystarczy, by prezentował taflę! Ma delikatne drobinki, ale mi to nie przeszkadza, bo przy nawet delikatnym makijażu, na kościach nie są one widoczne. Jeżeli nałożycie go lekko zwilżonym pędzelkiem efekt będzie jeszcze bardziej mocniejszy.

Ten w sticku sprawdzi się latem. Jest delikatny, a numerek 100 wpada odrobinkę w różowe tony. Świetnie będzie wyglądał przy minimalistycznych letnich makijażach, ale też możecie go nałożyć pod warstwę rozświetlacza prasowanego, czy sypkiego. 

Przepiękny róż, posiada delikatne drobinki złota, ale fajnie komponuje się na twarzy i sprawia, że buzia promienieje.

Wybrałam kultową pomadę z Wibo, ponieważ uważam, iż to ona jest najlepsza z całego drogyrejnego asortymentu. Przede wszystkim ma konsystencję jakby maślaną, nie jest tępa/sucha, łatwo można nią wypełnić brwi. Odcień dark brown jest zimny, a jeżeli chodzi o soft brown - wpada w rudości, to tak na marginesie. 

Jeżeli szukacie standardowego przeźroczystego żelu do ułożenia włosków brwi to ten z Wibo myślę, że Wam się przyda. Nie jest jakiś szczególny, ale mi sprawdza się dobrze, więc warto na niego zwrócić uwagę. 

Myślę, że produkty do ust z Rossmanna w większości są dobre i uważam, że nie będę tutaj szczególnie wyróżniać jednego wybranego, ponieważ one mają podobne właściwości, podobnie się zachowują po godzinach itp.


Fajnie, że wpadłeś na mojego bloga. Życzę udanych zakupów i liczę na pozytywny komentarz!

Zapraszam także na mojego Instagrama @natlemly









OUTFITS WITH PINTEREST! | ZARA, BERSHKA..

OUTFITS WITH PINTEREST! | ZARA, BERSHKA..

Cześć! Kiedy ostatnim razem przeglądałam Pinterest'a wpadłam na pomysł, aby stworzyć właśnie ten wpis. Pinterest jest tylko portalem, tak naprawdę to my go tworzymy. Ja klikając w ikonkę z jego logiem najczęściej mam myśl typu: "Przejrzę sobie jakieś stylizacje, może czymś się zainspiruję?". Muszę przyznać, że to niezaprzeczalnie skarbnica wielu różnych stylów i na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. A dzisiaj, przedstawię Wam 3 stylizacje i podpowiem skąd są konkretne rzeczy. Jeżeli wpis okaże się przydatny liczę na pozytywny komentarz i możecie również wpaść na moje inne portale społecznościowe, przekierowania macie po prawej stronie (a jeżeli jesteście na telefonie, znajdują się one na samym dole).






Chcielibyście więcej tego typu wpisów?
Zachęcam do komentowania i udostępniania! 

Zapraszam też na Insta: @natlemly

SKĄD CZERPAĆ INSPIRACJE? | TOP8 INSTAGRAMÓW

SKĄD CZERPAĆ INSPIRACJE? | TOP8 INSTAGRAMÓW

Witajcie!
Dzisiaj przedstawię wam 8 Instagramów, które moim zdaniem są warte obserwacji, ponieważ podlegają moim gustom. Starałam się wybierać różnorodnie, tak, żeby dla każdego coś się znalazło. Nie zwracałam uwagi na liczbę followersów, tylko na graficzne ułożenie zdjęć, krótko mówiąc wybrałam te, które są przejrzyste i świetnie prowadzone! 

Zacznijmy od Lissyroddy, która głównie na swoim Instagramie pokazuje stylizacje jednocześnie świetnie układając zdjęcia. Każde fajnie do siebie pasuje i na pewno jest wielką inspiracją z ciekawym stylem!

 Maddibragg jest znaną yt-berką, na swoim kanale przedstawia filmy głównie o tematyce modowej, ale również pojawiają się vlogi z codziennego życia, przygotowań do świąt czy z sesji zdjęciowych. Maddi pracuje również w modelingu, dlatego na jej Instagramie od czasu do czasu przewijają się zdjęcia reklamujące daną markę odzieżową. 

Catherine jest początkująca yt-berką, a swojego Instagrama prowadzi w rzeczywiście oryginalny sposób, nie wiem jak to opisać, ale wygląda cudnie!

Insta Anny to naprawdę niezwykłe miejsce! Tyle pasteli (które w sezonie wiosna/lato będą bardzo modne)! Cudo! Dla miłośników szczególnie pudrowego różu! 

Kelsey Simone to osoba, którą śledzę najdłużej spośród wymienionych. Jej kanał rozwinął się bardzo szybko - co nie dziwne, bo wstawia naprawdę dopracowane materiały. Na koncie ma już 1mln subskrybcji, teraz pozostał tylko Instagram. Kelsey jest królową czerni, bieli i szarości! 

Ktoś z Polski - Julia! Zdumiewająco podobna do gtfosage, podejrzewam, że może być jej inspiracją. Bardzo podoba mi się jej sposób prowadzenia profilu, także nice! 

Millie interesuje się makijażem i jest bardzo odważną dziewczyną! Z tego co zauważyłam, swojego Instagrama prowadzi kolorami, jednakże płynnie przechodzi w każdy inny - cudo!

Ostatnia Instagramowiczka - Oliwia, nasza polska yt-berka i personal shopper. Ma niesamowicie dopracowane filmy o przydatnej tematyce, warto zajrzeć! 


To już wszystkie profile, które chciałam wam pokazać. Dajcie znać, czy obserwowaliście, któryś z nich wcześniej i możecie również w komentarzu napisać nazwę ulubionego Insta, którym się inspirujecie. Na koniec zapraszam Was na mojego - natlemly

Miłego dnia!

xoxoNatally
KARDASHIANKA WYZNACZA TRENDY?! | TRENDY WIOSNA/LATO 2018

KARDASHIANKA WYZNACZA TRENDY?! | TRENDY WIOSNA/LATO 2018

Hejka!
Wczoraj na Insta (natlemly) utworzyłam ankietę, gdzie głosowaliście na post, który ma pojawić się w najbliższym czasie na blogu i padło na trendy wiosna/lato tego roku. Starałam się znaleźć jak najwięcej fajnych ciekawostek, aby wszystko w miarę przejrzyście i ciekawie przedstawić. Oczywiście, myślę, iż nie muszę wspominać, że trendy są podpowiedzią od znanych projektantów, na której możemy się wzorować, ale jeżeli nie wspomnę tutaj o twoim ulubionym wzorze, powiedźmy na koszuli, nie znaczy to, że musisz szybko wyrzucić tę rzecz z szafy. Jeżeli dobrze się w niej czujesz - noś ją jak najbardziej!
Zacznę od kolorów, czyli od naszej bazy. Zdecydowanie w tym sezonie będą królowały pastele (podobno fiolet będzie najbardziej rozchwytywany, zobaczymy). Poprzewijają się również te bardziej nasycone odcienie, niczym czerwień czy intensywna żółć, róż, pomarańcz, raczej te wesołe kolory, niż brąz.
COLOR BLOCKING - mimo pozorom, to nie są typowe neony, które kojarzą nam się z totalnym kiczem. To są mocniejsze odcienie pastelu, dla tych bardziej odważnych i promiennych osób.

Dark Jeans przewijał się m.in u: Chloe, Nina Ricci czy Dion Lee. Projektanci prezentują nam ten materiał z białymi szwami, które w fajny sposób kontrastują właśnie z ciemnym jeansem. Spotkaliśmy się z takimi spodniami, kurtkami, a nawet spódniczkami. Warto dodać, że stylizacja wygląda ciekawiej, gdy jest stworzona na podstawia całego total look'u. Ja bardzo lubię, gdy jeans z jeansem nie gryzie się, tzn. jest jeden ton owego materiału i płynnie komponują się ze sobą. Podsumowując total looki zwłaszcza z ciemnego jeansu na tak!

Mile widziane frędzle m.in u: Calvina Klaina, czy Erdem. Zostały prezentowane w ten sposób zazwyczaj sukienki, jednakże spódnice i torebki też się pojawiały nawet dosyć często. Myślę, że to wystrzałowa opcja na wszelkiego rodzaju wakacyjne festivale!

Szorty raczej w sportowym stylu i dosyć szerokie, jedwabne, błyszczące, długie, bardzo krótkie - różnorodne sposoby! 

Jakiś czas temu dziwiliśmy się przezroczystymi butami Kim Kardashian, a dzisiaj podziwimy się innymi elementami garderoby. Tworzywo przypominające plastik przedstawiane było przez: Karl Lagerfeld czy Balmain i Tibi, w postaci butów, pasków, trenczy, sukienek, a nawet nakryć głowy. Zdecydowanie nie przemawia do mnie noszenie plastikowej sukienki, ale płaszcz przeciwdeszczowy - czemu nie!

Trencze - już nasza klasyka, która pozostaje nadal z nami! Tym razem pod różnymi kolorami i formami. Wspaniałe trencze przedstawili nam: Alexander McQueen, Valentino czy Dres van Noten. 

Na wybiegach błyszczało - jak zwykle, ale tym razem bardziej (i to nie przez flesze telefonów widowni). Projektanci postawili na różnorodne odbicie światła: cekiny, metaliczne struktury materiałów, totalny kosmos! Wszystko efektownie, a my efekty lubimy więc i nasze oczy się cieszą!

Prześwity, świty... tylko powiedziałabym, że tym razem mniej, ale jednak! Głównie sukienki z cienkich zazwyczaj koronkowych, delikatnych materiałów reprezentowali nam: Dior, Dolce&Gabbana czy też Fendi. 


Rozpoczynając temat butów, to wspomnę, że chyba najwięcej projektów było właśnie z materiałów plastikowych, spotykaliśmy ciągle pastele, błyski, także szalone kolory. Jeżeli chodzi natomiast o kształt obcasów bądź nosków: pojawiały się szpiczaste, zaokrąglone, ścięte, odsłonięte, obcasy: w stylu kaczuszki, szerokie, wąskie, przeźroczyste, również raczej niskie. 



To byłoby tyle na ten wpis, mam nadzieję, że miło wam się go czytało. Możecie dać znać w komentarzu co myślicie o moim kolejnym pomyśle, aby zebrać parę materiałów na post o trendach w prawdziwym życiu? Miłego dnia/nocy! 

Buziaki,
xoxo Natally

Copyright © 2014 NATLEMLY by Natalia Łempicka , Blogger