K'LIPS | LOVELY


Hejka!
Dzisiaj mam dla Was recenzję zestawu do wykonania makijażu ust, który składa się z płynnej, matowej pomadki, oraz konturówki w tym samym odcieniu. Zestaw wyprodukowała firma kosmetyczna Lovely. 
Zapewne słyszeliście już dużo przeróżnych opinii jak i zdań na temat tego produktu. Większość komentarzy jest kierowana, do tego, iż produkt wydaje się być dosłownie zerżnięty od zestawu Kylie Jenner. Niektórzy uważają to za zwykłą inspirację i nie mają nic przeciwko.
Jestem ciekawa co ma do tego wszystkiego fakt, iż ostatnio kosmetyk nie znajduje się na sklepowych półkach. Jest rozchwytywany, czy po prostu firma nie wypuszcza większej ilości egzemplarzy do drogerii?



Na samym początku zajmę się samym zestawem, czyli dwoma produktami, które mile mnie zaskoczyły. 
Nie jestem posiadaczką tej oryginalnej pomadki Kylie, ani nie uważam, że produkt, który właśnie recenzuję jest podróbą. 
Ja jako chyba jedna z nielicznych osób nie mam twardego zdania. Opakowanie rzeczywiście jest mocną inspiracją tych Kylie, jak i sama jego zawartość, jednakże czy można porównywać sam produkt do drugiego? 



Jak sami widzicie na fotografiach, konturówka jak i płynna, matowa pomadka mają bardzo podobne odcienie z czego jestem zadowolona. Sama kredka sprawdza się świetnie, jest miękka i fajnie jeździ po ustach, dzięki czemu możemy wyrysować kształt najlepiej jak tylko potrafimy. 
Natomiast pomadka spisuje się równie dobrze. 

Produkty matowieją na ustach w przeciągu minuty. Ten mat nie jest nieprzyjemną skorupą, tylko taką miękką warstwą. Ciekawa sprawa.

Zapach akurat tej co ja posiadam (SWEETY) jest dość chemiczny z wyczuwalną odrobiną jakiegoś leśnego owoca, nie jestem w stanie opisać dokładnie jakiego. 



Aplikator płynnej pomadki jest przeciętny, nic specjalnego, jednakże precyzyjny, co też na plus. Jeżeli chodzi o ostrzenie kredki - nie sprawia to jakiegoś wielkiego problemu. 

Pomadka trzyma się na ustach bardzo dobrze, nie da się stwierdzić ile godzin, ponieważ w ciągu dnia pijemy i jemy co powoduje zjadanie się produktu od środka, ale łatwo to zakryć i nie jest to później zauważalne. 

Cena: 19,99 zł
Dostępność: drogerie "Rossmann" (być może też jakieś inne.)

Śmiało mogę odpowiedzieć na swoje pytania. Niełatwo znajdziecie pomadkę w drogerii, gdyż jest ona po prostu rozchwytywana i myślę też, że nie należy przyrównywać jej do tych od Kylie, gdyż to całkiem inna półka jakości, jak i ceny. 


Natally

Udostępnij! ♥


Informacja!
W tym miesiącu w każde wtorki będę prowadziła snapa: goldengirlss także liczę na waszą obecność!

A moje Snapy to:
NatallyOfficial
oraz
Cuqqierkowa

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!
Dzięki za uwagę, czekaj na więcej! ♥

31 komentarzy:

  1. Sama nie wiem czy kupię tę pomadkę, ale jestem ciekawa jej jakości, bo kolor ma bardzo ładny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym chciała sobie kupić ten zestaw, ale nigdzie nie mogę znaleźć, bo wszędzie jest wyprzedany. Chciałabym sobie kupić któryś z tych brązowych odcieni, ale jeszcze sama nie wiem czy ten jaśniejszy, czy ciemniejszy :)
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak, to prawda że ciężko je znaleźć na półce. Szukam od prawie dwóch miesięcy i pustki. Nawet testerów nie ma. Bardzo dziwna sprawa ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam odcień Pink Poison i uważam, że jest cudny <3 Tylko z trwałością nie jest tak dobrze jak bym chciała, bo tak jak mówisz - zjada się od środka.
    Niedługo też będę robić recezję tego zestawu na moim blogu :)
    www.dustyredplace.weebly.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny kolor, wdać że inspirowany tą znaną pomadką. :) przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. oj mocno widać tę inspirację ze strony producenta :D ja jakoś nie lubię kupować tego typu rzeczy, które są jakimś plagiatem większej marki :p wolę już widać więcej, a mieć oryginalne ;) (jeśli właśnie chodzi o kwestię kosmetyków)


    http://justemsi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Długo zastanawiałam się nad tą pomadką, ponieważ zdania na jej temat są podzielone, ale kiedy się już na nią zdecydowałam to oczywiście nie mogę jej złapać nigdzie :/ ;D

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Moim zdaniem nie ma nic złego w tym kosmetyku - jest to wersja dla osób, które nie lubią wydawać dużo pieniędzy na kosmetyki i ja to szanuje :D Sama jej nie mam, ale z ciekawości ją kiedyś kupie jak będzie dostępna w Rossmannie w moim mieście :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdania są podzielone, mnie samej jest ciężko się określić, bo z jednej strony bardzo oczywisty plagiat z drugiej zaś mocna inspiracja i szminka z konturówkę na kieszeń młodych ludzi...
    Mogli chociaż pozmieniać nazwę i opakowanie :P
    Ładny kolor :)
    Zapraszam na --> Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie jakoś nie kusi :D wolę oszczędzić na oryginał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odcień piękny! Idealny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam szczerze, że starałam się kupić tą pomadkę w nude, ale nie byłam w stanie. Bardzo szybko się rozchodzą. :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  13. świetnie dopracowane są Twoje posty! <3
    pozdrawiam!

    i zapraszam do siebie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, że dodałaś ten post :)
    Nie wiem, czy jestem przekonana do tej firmy, aczkolwiek może kiedyś wypróbuję :)

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej, też mam tą pomadkę tylko w odcieniu milky brown ale myślę że twój też jest całkiem niezły, może następnym razem sięgnę po niego :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. What a lovely shades! ◠‿◠ ♡

    Would you like to follow each other through GFC or Bloglovin? Lemme know ♥

    * Kórejské plátenkové masky na pleť *

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiedziałam że Lovely wyprodukowało taki fajny zestaw ,ciekawe jak spisałby się u mnie .

    OdpowiedzUsuń
  18. Przez jakiś czas bardzo ją chciałam ale ciagle jej nie ma :(
    OnlyDreams

    OdpowiedzUsuń
  19. Oo bardzo przydatny post, bo właśnie zastanawiałam się czy ją kupić czy nie. Hmm, tylko ciekawe czy jest jeszcze w Rossmanie, bo ostatnio nie sprawdzałam. :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  20. Dłuższy czas chcę kupić tą pomadkę (właśnie w tym kolorze) jednak nigdzie nie mogę jej znaleźć :/
    Kisiel truskawkowy

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny kolorek, sama z chęcią zakupiłabym to cudo. ;)

    Pozdrawiam cieplutko i dodaję do obserwacji :)

    Kalamira92 blog

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam zamiar ją kupić, bo też jestem niej mega ciekawa, muszę zajrzeć do Rossmanna, mam nadzieję że będą :D

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Koniecznie muszę je kupić :D
    http://treamicii.blogspot.com/2017/01/podsumowanie-roku-2016.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Chciałabym zakupić tę pomadkę i może to zrobię szczególnie, że KJ na pewno nie zakupię. Produkty pokazane przez ciebie wyglądają bardzo interesująco, a cena przykówa uwagę.
    Tak wogóle to świetnie prowadzisz snapa GoldenGirlss!
    Pozdrawiam
    Oliwia Felkel - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczny kolor, ja już od jakiegoś czasu czaję się na te pomadki, mam nadzieję, że w końcu uda mi się je dorwać. :)

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Według mnie nie jest to podróbka pomadek od Kylie a o wiele tańszy zamiennik. Ponadto, są dużo lepsze niż ich wcześniejsze matowe pomadki, które były ciężkie i bardzo odczuwalne na ustach :)

    Pozdrawiam i zapraszam! :)
    b-saandra.blospot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Poluje na nie od dawna ale nigdzie nie moge znaleźć :( Pozdrawiam i zapraszam, odwdzięczam się za każdą obserwację : Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  28. Całkiem fajny kolorek - jeszcze nie miałam okazji używać. Coś rzadko ostatnio w Rossmannie się pojawiam :)
    Z chęcią dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. muszę wypróbować :) Pozdrawiam i zostaję tu na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  30. z chęcią zobaczyłabym jak prezentuje się na ustach, bo ten kolor wpadł mi w oko :) no i zostaje u Ciebie na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 NATLEMLY by Natalia Łempicka , Blogger